Pages

  • Strona główna
facebook google pinterest instagram
Kawałek dalej
  • Strona główna
  • W naszej kuchni
    • Śniadania
    • Słodkości
      • Ciasta
      • CzekoLOVE
      • Mini bites
    • Fit
    • Na spotkania
  • DIY
  • Lifestyle
  • Freebies
Pierwszym biszkoptowym wypiekiem z kategorii przekładaniec, będzie iście rajskie ciasto, którego nie znajdziecie w sieci, przynajmniej ja nie znalazłam :-) A to, w dzisiejszych czasach, nie lada gratka, mieć coś, czego inni nie mają ;-) I właśnie z tego powodu palmę pierwszeństwa na naszym blogu ma ciasto RAFAELLO.  Nazwa może oklepana, ale jak inaczej nazwać ciasto z kokosem, migdałem i białą czekoladą?  Polecam! Jest wykwintne, w sam raz na święta, przepyszne i dużo wybacza ;-).

Raffaello, przekładaniec

Precyzyjne wskazówki na temat pieczenia biszkopta znajdziesz w szybkim kursie biszkoptowym.

Składniki na jeden blat biszkoptowy ( blacha 35x25 cm ) (będziesz potrzebować dwa blaty)

  • 4 duże jajka
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej, tortowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. Gdy mieszadła będą zostawiać wyraźne wzory, zacznij dodawać po łyżce cukru. Zwiększ obroty i miksuj jeszcze parę minut. Gdy piana będzie bardzo stabilna, wyczujesz to pod mieszadłami, dodaj po jednym żółtku i miksuj tylko do połączenia składników. Przesiane mąki dodaj do masy jajecznej i wymieszaj delikatnie przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchenne. Blachę wyłóż papierem (samo dno) i rozprowadź równo ciasto. Piec, w nagrzanym piekarniku do 180 stopni, bez termoobiegu, przez około 30 minut (test suchego patyczka ;-)). Pod koniec pieczenia przygotuj drugi biszkopt. Postępuj identycznie jak z pierwszym.
Blaty możesz upiec dzień wcześniej.
Możesz również przygotować biszkopt z 7 jaj i przekroić.

Składniki na krem rafaello

  • 0,5 litra śmietany kremówki 30%, z lodówki
  • 1 biała czekolada
  • 150 ml adwokata/ajerkoniaku
  • 100 g migdałów, słupki lub siekane
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 4 łyżeczki żelatyny
Żelatynę zalej zimna woda, do przykrycia, wymieszaj i odstaw do napęcznienia.
Białą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce (moc 450 przez około 3 minuty). Napęczniałą żelatynę też rozpuść w kąpieli wodnej (najbezpieczniej, bo nie można żelatyny doprowadzić do wrzenia!). Dodaj do niej czekoladę. Mieszając wlej powoli adwokat. Kremówkę ubij w dużym naczyniu na sztywny krem. Pod koniec ubijania dodaj, strużką, adwokatową mieszankę. Do gotowego kremu wsyp kokos i migdały. W razie potrzeby możesz krem dosłodzić.

Składniki na piankę śmietanową z kokosem

  • 0,5 litra śmietany 30%
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
  • wiórki kokosowe do dekoracji, około 50 g
Z żelatyną postępuj jak powyżej :-) Śmietanę ubij. Pod koniec ubijania dodaj cukier, według swoich upodobań. Rozpuszczoną żelatynę zahartuj łyżką bitej śmietany, potem dodaj kolejną aby wyrównać temperaturę. Tak zaprawioną żelatynę powoli dodaj do kremówki, przy włączonym mikserze. Krótko ubij.

Nasączenie

  • 100 ml mieszanki zimnej wody z alkoholem, najlepiej likierem kokosowym

Raffaello, przekładaniec

Finisz

Jeden z biszkoptów, ładniejszy, wyższy, połóż na spód formy i nasącz ponczem. Drugi pokrój w kostkę i wymieszaj z masą rafaello. Mieszankę wyłóż na biszkopt. Ostatnią warstwą będzie bita śmietana, którą udekoruj wiórkami kokosu i gotowe.

Smacznego :-)
Edyta

Zapraszamy na naszego Facebooka: www.facebook.com/kawalekdalej.

Raffaello, przekładaniec

Raffaello, przekładaniec

2
Share
Może w naszych domach nie jest wyczuwalny jeszcze świąteczny klimat, czego nie można powiedzieć o sklepach, ale na blogu koniecznie musimy już nawiązać do tego okresu.
Wszystko po to, żeby umilić Wam przygotowania do zbliżających się świąt :-)
Postaramy się tak rozszerzyć naszą bazę kulinarnych przepisów, aby każdy mógł znaleźć dla siebie coś inspirującego i smacznego. A zaczniemy od Słodkiej Strony Mocy, bo czy znacie kogoś, kto przejdzie obojętnie obok świątecznego, domowego ciasta?

rolada, przekładaniec, tort

Ale chciałabym, przed tym jak opublikuję kilka naprawdę słodkich wpisów, mieć pewność, że któreś z tych ciast zagości u Was na świątecznym stole. Postanowiłam więc dla tych, którzy nie mają odwagi rozpocząć swojej przygody z wypiekami, przygotować szybki kurs biszkoptowy. Bo przecież biszkopt, to baza do większości ciast i to tych najbardziej wykwintnych. Przekładańce z kremami, owocami, galaretką i oczywiście torty, oparte są na lekkim cieście biszkoptowym. Po samych składnikach widać, że dużo nam do szczęścia nie potrzeba, tylko jajka. mąka i cukier. To musi się udać! Trzeba tylko pamiętać o paru ważnych zasadach. Oto one.

rolada, przekładaniec, tort

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę najlepiej przesiać, choć często o tym zapominam ;-) Bo tak naprawdę, najważniejsze jest porządne ubicie piany z białek i delikatne wmieszanie mąki! Jak zrobimy to dobrze, to biszkopt będzie równo wyrośnięty i delikatny jak chmurka.
Musimy pamiętać również o tym, że formę wykładamy papierem, ale tylko sam spód, żeby ciasto mogło rosnąć trzymając się ścianek. Piekarnik musi być rozgrzany wcześniej, bo biszkopt nie lubi długo czekać na pieczenie, zresztą tak jak beza. I absolutnie nie można otwierać piekarnika wcześniej, bo opadnie, dopiero pod koniec pieczenia.

rolada, przekładaniec, tort


Poniżej mała ściąga, zawsze po nią sięgam przed pieczeniem ciasta biszkoptowego. W jednym miejscu zebrałam wszystkie proporcje najczęściej przeze mnie używane. Blaty pod ciasta prostokątne i okrągłe, o różnych grubościach. Mam nadzieję, że często będziecie tu zaglądać :-)

Biszkopt na roladę (blacha 35x25)
3 duże jajka
3 łyżki mąki pszennej, tortowej
3 łyżki mąki ziemniaczanej (lub kakao, w biszkopcie ciemnym, czekoladowym)
6 łyżek cukru
Czas pieczenia około 20 minut.

Biszkopt do przekładańców typu Rafaello, Cytrynowiec (blacha 35x25)
4 duże jajka
2/3 szklanki cukru
2/3 szklanki mąki pszennej, tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej (kakao)
Czas pieczenia około 30 minut.

Biszkopt do przekrojenia (blacha 35x25) lub do tortownicy 26 cm (25-30 porcji)
7 dużych jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki tortowej
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej (kakao)
Czas pieczenia około 40 minut.

Biszkopt do tortownicy 24 cm (15-20 porcji)
6 dużych jajek
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (kakao)
Czas pieczenia około 30 minut.

Biszkopt do tortownicy 22 cm ( około 15 porcji)
5 dużych jajek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki maki ziemniaczanej (kakao)
Czas pieczenia około 30 minut.

Biszkopt bezglutenowy na mące kukurydzianej (tortownica 22)
5 dużych jajek
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki  mąki kukurydzianej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
Czas pieczenia około 30 minut.

Biszkopt bezglutenowy na mące ryżowej (tortownica 24)
4 jajka
3 żółtka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki maki ryżowej
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
Czas pieczenia około 40 minut.

Używam szklanki o pojemności 250-300 ml.

Zacznij od przesiania mąki i skrobi. Dno formy wyłóż papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni C, bez termoobiegu.
Oddziel starannie białka od żółtek, tak samo dokładnie jak przy pieczeniu bezy. Białka umieść w suchej misce, niekoniecznie szklanej. Użyj suchych mieszadeł! Ubij białka ze szczyptą soli, na najniższych obrotach, na sztywną pianę trzymającą się miski. Po tym jak mieszadła będą zostawiać wyraźne wzory, dodaj po jednej łyżce cukru i zwiększ obroty na najwyższe. Ubijaj przynajmniej 5 minut, aż piana będzie lśniąca i bardzo sztywna.
Zmniejsz obroty znów do minimum i dodaj po jednym żółtku. Mikser zastąp szpatułką i do masy jajecznej wsypuj stopniowo przesianą mąkę. Delikatnie wymieszaj. Przelej do formy, a raczej powinnam napisać przełóż, bo ciasto powinno być gęste. Jak takie nie jest, to na wszelki wypadek możesz dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. Piecz do suchego patyczka na drugiej półce od dołu. Po upieczeniu rzuć biszkoptem, a jakże ;-), z małej wysokości i w formie oczywiście na blat lub podłogę. Po wystudzeniu oddziel biszkopt nożem od formy i ewentualnie podziel.

rolada, przekładaniec, tort

rolada, przekładaniec, tort

rolada, przekładaniec, tort

rolada, przekładaniec, tort

rolady, przekładańce, torty


Moje spostrzeżenie! Od niedawna używam obręczy do tortów o wysokości 8,5 cm. Biszkopt rośnie po niej jak szalony, zatrzymuje się tuż przy rancie, a nie zmieniam proporcji. Nie uzyskamy tego samego efektu przy tradycyjnych tortownicach, które mają wysokości ok 6 cm. Biszkopt większy nie urośnie, chyba że z górką.
Biszkopt możesz urozmaicić poprzez zastąpienie części mąki, na przykład makiem czy zmielonymi orzechami lub kawą :-)

Powodzenia :-)
Edyta

rolada, przekładaniec, tort


No to teraz czas na świąteczne przekładańce :-).
Polecamy Rafaello i 3-Bit .



2
Share
Black lemonade - napój z węglem aktywnym


Każda pora roku nastraja nas na inne aktywności. Jesienią wyciszamy się, spędzamy coraz więcej czasu w domu i stajemy się mniej aktywni. Zimą, niby nie zapadamy w zimowy sen ;-), ale długie wieczory sprawiają, że przechodzę na siedząco-leżący tryb życia - pod kocykiem i z herbatką. Gdy zbliża się wiosna budzimy się do życia. Znowu czas żyć pełnią życia i intensywnie korzystać z każdej minuty.

Detox na wiosnę

Cały szkopuł w tym, że wiosną musimy porządnie się obudzić i przestawić na działanie. Wszystkie "nie chce mi się" warto odstawić na boczny tor, mogą tam zaczekać do jesieni ;-)
Warto wesprzeć nasz organizm i pomóc mu w oczyszczaniu. Nasza dieta w końcówce zimy jest zwykle uboga w witaminy i składniki mineralne. Nawet jeśli jemy owoce i warzywa, to i tak nie są już tak samo zdrowe, jak tuż po zerwaniu. Przecież trudno nazwać świeżym coś, co przeleżakowało kilka miesięcy w magazynie ;-)

Węgiel jakiego nie znacie 

Węgiel aktywny jeszcze jakiś czas temu, znany był mi przede wszystkim jako środek na biegunki. Bardzo się zdziwiłam, gdy natknęłam się na domowy sposób na wybielanie zębów  - wystarczy myć je przez 3-5 minut węglowym proszkiem! Przeszukałam sieć i zauważyłam, że właśnie taki węgiel, który za parę złotych możemy kupić w każdej aptece, ma mnóstwo zastosowań, a jego właściwości są wszechstronne. 

Czarny zmienia wszystko 

Węgiel aktywny to  doskonały absorbent, dlatego tak dobrze oczyszcza zarówno na zewnątrz jak i od środka. Jego porowata struktura przyciąga zanieczyszczenia i toksyny, to zatem taki mikroskopijny okurzacz pochłaniający wszystko czego chcemy się pozbyć. Węgiel aktywny działa też antybakteryjnie i przeciwzapalnie, dlatego pomaga w pielęgnacji trądzikowej cery. 

Czarny na zdrowie 

Możesz użyć węgiel aktywny jako oczyszczającą maseczkę na twarz (węgiel aktywny + jogurt naturalny lub rozpuszczona żelatyna) - efekty są widoczne już po jednym użyciu. Możesz też kupić gotowe pasty zawierające węgiel - ich reguarne stosowanie daje wyraźną różnicę w odcieniu bieli lub myć zęby pastą z oleju kokosowego zmieszanego z węglem aktywnym.
W kulinarnych trendach na 2017 przeczytałam, że dania z węglem będą hitem!

A ja przyrządzam z aktywnego węgla lemoniadę. Możesz kupić gotową czarną lemoniadę w internecie - jest ostatnio bardzo modna w Stanach Zjednoczonych, a na Pintereście znajdziecie mnósto fit zdjęć opatrzonych hastagiem blacklemonade. 

Zrób sobie domowy detox z czarną lemoniadą. Pij ją regularnie przez 14 dni, a na pewno poczujesz różnicę ;-) 

Czarna lemoniada - black lemonade 

Black lemonade - napój z węglem aktywnym

1,5 litra letniej wody
1 cytryna
1 łyżka miodu lub ksylitolu
5 kasułek/tabletek węgla aktywnego

Do letniej wody wyciśnij sok z całęj cytryny. Woda powinna mieć taką temeperaturę, aby miód mógł się w niej rozpuścić. Dodaj proszek z kapsułęk z węglem aktywnym lub proszek z tabletek rozkruszonych między dwoma łyżeczkami. Dokładnie wymieszaj.

Jeśli nie lubisz kwaśnych napojów dodaj więcej miodu, ja nie chcę przesłodzić się rano, więc daję tylko łyżkę.

Przygotowuję czarną lemoniadę w słoiku i przechowuję ją w lodówce. Węglowy proszek po jakimś czasie opada na dno, a w słoiku najłatwiej mogę rozmieszać lemoniadę.

Piję szklaneczkę na czczo i jeszcze jedną w ciągu dnia.

Wiosenny plan działania 

Choć marcowe temperatury nie rozpieszczają nas jeszcze, warto je wykorzystać i dobrze przygotować się na wiosenne ocieplenie. 

Ja mam zamiar:
- zaplanować aranżację tarasu i dokupić nowe meble ogrodowe
- wybrać rośliny, które posadzę w tym roku 
- kupić doniczki, nasiona i sadzonki 
- zrobić przegląd rowerów - żeby były gotowe do jazdy, gdy tylko zrobi się ciepło
- uporządkować i schować zimową odzież i obuwie 
i cieszyć się każdym promykiem słońca ;-) 

A co Wy zamierzacie zrobić przed nadejściem wiosny? 

Black lemonade - napój z węglem aktywnym

0
Share
W marcu jak w garncu


Moje dzieciaki zawsze w marcu obserwują pogodę. Ach te szkolne i przedszkolne programy nauczania ;-) Przygotowujemy pogodowe kalendarze, obserwujemy zachmurzenie, nasłonecznienie, opady, temperaturę.

Moje szkraby są już na tyle duże, że same obserwują i notują. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu, gdy ledwo malowali samodzielnie chmurki i słoneczko, to zadanie było świetną rodzinną zabawą. Do badania pogody niezbędny był spacer, teraz niestety większość wpisów do kalendarza pogody jest zza szybki.

Wiosenny plakat z cytatem 

Te marcowe zobowiązania podsunęły mi pomysł na plakat z cytatem "W marcu jak w garncu".  Pobierzcie go, wydrukujcie i czekamy na wiosnę ;-) Już tylko 10 dni!

Oto on ;-)


https://drive.google.com/file/d/0BxsEVsXCuWicSEtQRGs4UWc5ZEk/view?usp=sharing


Pobierz darmowy plakat >



A tak prezentuje się w pokoju ;-)  Napiszcie czy spodobał się Wam nasz wiosenny plakat do wydruku "W marcu jak w garncu".

W marcu jak w garncu

Słońce dziś płata mi figle i ciężko zrobić zdjęcie - raz świeci to znowu się chowa. Zdecydowanie wolę kolory doprawione słońcem.




Magda 
0
Share
Maseczka z sodą, czekoladowa maseczka z bananem i maseczka cytrynowo-aloesowa

Wiosenne domowe spa - czas na twarz

Niedawno podzieliłam się z Wami moim ulubionym przepisem na peeling do ciała >  Kolejny krok w wiosennym planie budzenia nas do życia to maseczki na twarz ;-)

Krok 1 - Kokosowy jedwab: peeling całego ciała
Krok 2 - Mleczna droga: peeling na twarz
Krok 3 - Czekoladowy mus: odżywianie skóry
Krok 4 - Słoneczna cytryna: rozjaśnianie skóry

Kosmetyczne DIY - naturalne kosmetyki

Naturalne kosmetyki są coraz bardziej popularne - nie zawierają chemicznych ulepszaczy, większość składników mamy zwykle w kuchni, a ich stosowanie daje świetne efekty. 

Jeśli nie jesteś maniaczką kosmetyków to świetne rozwiązanie dla Ciebie, jeśli nią jesteś to na pewno doskonale wkomponujesz je w swój plan zabiegów pielęgnacyjnych. Naturalne kosmetyki są idealne dla alergików i osób o wrażliwej skórze - mieszasz i stosujesz tylko te składniki, które twoja skóra uwielbia ;-) 

Mam mieszaną skórę skłonną do podrażnień. Gotowe kosmetyki często wywołują u mnie reakcje alergiczne. Generalnie ciężko jest mi znaleźć kosmetyki, które nie mają wad! A jednak się udało ;-) Znalazłam je w kuchni. 


Oto moje ulubione maseczki - przetestowane na dziesiątki sposobów!

Peeling z sody oczyszczonej - mleczna droga

Ta maseczka z sodą oczyszczoną świetnie oczyszcza skórę, a jeśli pozostawimy ją na dłużej dodatkowo zapobiega wypryskom. Działa złuszczająco, antyseptycznie, oczyszcza pory - właśnie tego potrzebuje skóra wiosną. 


Co będzie nam potrzebne? 
- łyżka sody oczyszczonej
- łyżeczka mleka (jeśli jesteś alergikiem możesz mleko zastąpić wodą)


Maseczka z sodą, czekoladowa maseczka z bananem i maseczka cytrynowo-aloesowa


Zmieszaj sodę i mleko. Uzyskasz płynną pastę. Nałóż ją na oczyszczoną twarz i okrężnymi ruchami wykonaj peeling (unikaj kontaktu z oczami). Jeśli nie masz suchej skóry, zostaw maseczkę na 10-15 minut na twarzy. Następnie zwilż skórę i zmyj pastę. 

Ta maseczka doskonale przygotowuje skórę na dalsze zabiegi pielęgnacyjne.

Czego potrzebujesz teraz: odżywienia czy promiennego blasku?

Odżywcza moc - czekoladowy mus

Ta maseczka obłędnie pachnie i doskonale odżywia zmęczoną po zimie skórę. Miód nawilża skórę, banan wygładza i wyrównuje jej koloryt, a kakao zawiera antyoksydanty, które wspierają regenerację. 

Do tego ten zapach, który koi zmysły (czekolada + banan = cudowny nastrój). 


Co będzie nam potrzebne?
1/3 dojrzałego banana
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka kakao

Maseczka z sodą, czekoladowa maseczka z bananem i maseczka cytrynowo-aloesowa


Banana rozgnieć widelcem. Dodaj miód i kakao. Całość wymieszaj. Czujesz już ten piękny zapach? 
Nałóż cienką warstwę musu na skórę twarzy. Pamiętaj zabezpiecz włosy opaską, ta maseczka ciężko się z nich zmywa. 

Załącz ulubioną muzykę, połóż się wygodnie, zamknij oczy i delektuj się zapachem. 

Zmyj maseczkę po 15-20 minutach. 
Kakao nie barwi skóry i nie zostawia plam ;-) 


Jeśli zrobisz za dużo maseczki-musu, to po prostu go zjedz! W SPA trzeba też odżywiać się od środka. 

Pożegnanie przebarwień - słoneczna cytryna

Nasza skóra po zimie często ma ziemistą barwę, a przebawienia stają się bardzie widoczne. W wiosennym spa nie może zabraknąć maseczki, dzięki której odzyskamy promienny blask ;-)
Z tym zadaniem doskonale poradzi sobie cytryna i aloes. Obie rośliny działają przeciwbakteryjnie i zawierają antyoksydanty. Cytryna rozjaśnia skórę i przebarwienia. Aloes wspomaga regenerację i działa nawilżająco. Cytryna + aloes - dla mnie duet idealny. 


Co będzie nam potrzebne?
- łyżka soku z cytryny
- łodyżka aloesu 

Maseczka z sodą, czekoladowa maseczka z bananem i maseczka cytrynowo-aloesowa


Łodyżkę aloesu przekrój na pół i wydrąż łyżką miąższ. Możesz go ugnieść widelcem, żeby był bardziej jednolity. Do miseczki z aloesowym sokiem i miąższem dodaj sok z cytryny. 

Maseczkę możesz zastosować jako kompres, nakładać na nasączonych wacikach kosmetycznych lub nacierać się nią jak tonikiem. Aby wykonać kompres z bawełnianej ściereczki jednorazowej wytnij owal wielkości twarzy, wytnij dziury na oczy i nacięcie na usta i nos. Zamocz ściereczkę w płynie cytrynowo-aloesowym i nałóż na twarz. Takie aplikowanie sprawia, że skóra lepiej wchłania składniki maseczki. 


Wypróbuj ją najpierw na małej powierzchni skóry - cytryna szczypie - sprawdź czy nie będzie Ci to przeszkadzać. 

Trzymaj maseczkę na skórze 15-20 minut. Następnie zmyj ją ciepłą wodą. 

Maseczkę, której nie zużyjesz, przechowuj w lodówce.  

Aloe vera - warto go mieć na parapecie


Aloes to moja super roślina ;-) Kocham sukulenty, a aloe vera wygląda po prostu bajecznie! Właściwości miąższu i soku czynią z aloesu prawdziwego parapetowego bohatera!

Moja babcia zawsze miała na parapecie aloes i aplikowała go na obdarte kolana i inne dziecięce obrażenia! Chyba właśnie dlatego, nie mam dziś śladów po moich dziecięcych przygodach ;-)


Mój piękny Aloe Vera! Który niestrudzenie rośnie, choć ciągle coś mu obrywam. 

Aloe vera - aloes


Stosujecie domowe maseczki? Mam nadzieję, że od dzisiaj będą częścią Waszej codziennej pielęgnacji ;-)


Magda 
0
Share
Kobietki, mamy jeszcze coś dla Was!?! W sam raz na BABSKI COMBER, taki w amerykańskim stylu  ;-)
Jello Shots
JELLO SHOTS czyli galaretkowe szoty alkoholowe! Proste, efektowne, do przygotowania dzień wcześniej. Zabierzesz je ze sobą gdziekolwiek chcesz. Oryginalna alternatywa dla tradycyjnych drinków, bez żonglowania shakerem przed koleżankami. Wystarczy parę składników i wyobraźnia!
Jaki drink najbardziej lubisz? Niech posłuży jako inspiracja, może MOJITO? Nic prostszego, wystarczy tylko galaretka cytrynowa, rum i mięta do dekoracji :-) COSMOPOLITAN? Proszę bardzo, galaretka żurawinowa, cytrynówka i cointreau, plasterek limonki. Prawda, że proste?
Palce lizać ;-)

jello shots

JELLO SHOTS

Przygotuj:

  • 250 ml wody do rozpuszczenia galaretki
  • galaretkę
  • 175 ml dowolnego alkoholu
  • plastikowe kieliszki (Jak masz do zrobienia więcej porcji lub jak zamierzasz je transportować ;-) W innym przypadku użyj szklanych.)
  • wykałaczki do podważenia galaretki lub po prostu łyżeczki.
Galaretkę rozpuść w szklance wrzącej wody i odstaw do wystudzenia, ale nie stężenia. Letnią wymieszaj z alkoholem i rozlej do kieliszków. Stężałe dekoruj i gotowe! Z jednej porcji otrzymasz 10 sztuk (kieliszek 40 ml).

Moje smaki galaretek alkoholowych
Wariant 1
250 ml galaretki pomarańczowej
175 ml wiśniówki
pomarańcza do dekoracji

jello shots

Wariant 2
250 ml galaretki cytrynowej
75 ml białego rumu
100 ml białego wermutu
cytrynka

jello shots

Wariant 3
250 ml galaretki truskawkowej
175 ml whisky
truskawka

Na zdrowie :-)
Edyta

Zapraszamy na naszego Facebooka: www.facebook.com/kawalekdalej.

jello shots
jello shots

2
Share
Marzec jest naszpikowany przeróżnymi świętami. Nie wiem czy jakikolwiek inny miesiąc mógłby konkurować z nim w tej dziedzinie. Korzystając tylko z jednego źródła odkryłam 30 różnych "ŚWIĄT", więc pozwólcie, że wymienię tylko te najpopularniejsze lub te, które wzbudziły nasze zainteresowanie.
5 marca swoje święto obchodziły TEŚCIOWE, mam nadzieję, że pamiętaliście :-) Jest również dzień walki z prokrastynacją, ale kto by chciał z tym walczyć?! "Co masz zrobić dziś, zrób jutro, będziesz mieć jeden dzień wolnego" ;-).
Jest też dzień CZYSTEGO STOŁU, DRZEMKI W PRACY, LICZBY PI, GOFRA, SZPINAKU, ŻELKÓW, MUFFINA.
Wiem, wiem, są jeszcze dwa święta, o których nie wspomniałam.
Symbolem pierwszego są goździki, rajstopy czy ręczniki ;-) Drugie na świecie obchodzone jest 16 listopada i jest symbolem równowagi płci. Mowa oczywiście o dniu KOBIET I MĘŻCZYZN. Sami zdecydujcie czy daty 8 i 10 marca będą w szczególny sposób celebrowane.
My, z oczywistych powodów ;-), skupimy się na kobietkach - przygotujemy odświętną wersję BEZY.
Teraz się wyda, kto smażył pączki, macie białka w zamrażalce?

Karmelowy tort bezowy

Torcik dacquoise/dakłas to podobno flagowy deser w cukierni Adama Sowy. Nie znam człowieka, ale postanowiłam wypróbować wersję karmelową. PETARDA!

Bierzmy się do pieczenia! Torcik będzie wprost idealnym pomysłem, by podziękować za pamięć, kwiaty, miłe słowa.  Koleżankom w pracy i psiapsiółce na pewno też będzie smakować.
Tymi słowami wypisałam na siebie wyrok i już wiem co będę robiła 8 marca ;-)

Karmelowy tort bezowy

Torcik dacquoise 

Składniki na 2 blaty bezowe o średnicy 23 cm:

  • 6 białek, dużych (1 sztuka waży około 40 g, to wskazówka dla tych z zamrażarki)
  • szczypta soli
  • 300 g cukru
  • 2 łyżki cukru trzcinowego, drobnego (można pominąć, jeśli nie zależy nam na beżowym odcieniu)
  • 1 łyżeczka białego octu winnego lub soku z cytryny
  • 8 suszonych daktyli, drobno posiekaj
Na blaszkach wyłożonych papierem odrysuj okręgi o średnicy 23 cm. Uwaga, mocno rosną.
Jeśli twój piekarnik ma funkcję termoobiegu, to możesz piec dwa blaty równocześnie. Jeśli nie, to rozdziel składniki na pół i przygotuj każdy bezpośrednio przed pieczeniem.
Podstawowa zasada - miska jak i mieszadła muszą być suche, a białka idealnie oddzielone od żółtek!
W misie miksera ubij bezę ze szczyptą soli na najmniejszych obrotach, do uzyskania sztywnej piany. Uważaj aby nie przebić piany! Musi być spójna i trzymać się miski. Jak białka podejdą wodą, to są do wyrzucenia.
Po tym czasie zwiększ obroty do maksimum i dodaj, łyżka po łyżce, cukier. Na tym etapie już niczego zepsuć nie można :-) Ubijamy długo, nawet 10 min i tu przydatny jest mikser ze statywem. Choć dla początkujących nie polecam, bo można się zapomnieć.
Pod koniec, jak białka będą już tak sztywne, że można je będzie "kroić nożem", dodaj ocet i krótko miksuj. Wrzuć pokrojone daktyle i delikatnie wymieszaj szpatułką.
Masę bezową rozłóż po równo na okręgi, wyrównaj. Możesz użyć szprycy i swojej fantazji :-)
Wstaw bezę do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Po 5 minutach zmniejsz temperaturę do 140ºC i piecz przez 90 minut. 30 min przed końcem zamień bezy miejscami, aby mieć pewność, że będą równo zarumienione. I tu moja sugestia, każdy piekarnik jest inny, w moim Dual Cook piekę o około 15 minut dłużej.
Mogą lekko popękać, ale przy dotyku powinny być suche. Wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i zostaw je do wystygnięcia na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Pamiętaj, bezy nie lubią wilgotnego środowiska!

Składniki na krem:

  • 250 ml śmietany kremówki 30%, schłodzonej
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 150 g masy kajmakowej z puszki lub własnej roboty, zimnej
  • pół szklanki orzechów włoskich, posiekaj
  • kilka daktyli, posiekaj
Śmietanę kremówkę ubij na najwyższych obrotach do momentu, aż mieszadła zaczną tworzyć wzory na kremie. Uważaj na przebicie, bo zrobisz masło, zamiast kremu :-) Zmniejsz obroty i dodaj cukier puder, ubij na sztywno. Możesz sprawdzić czy masa trzyma się łyżki.
W drugiej misce wymieszaj mascarpone z masą kajmakową na jednolitą masę (możesz na wolnych obrotach miksera) i stopniowo dodaj do śmietany. Mieszaj na wolnych obrotach, tylko do połączenia składników.
Dodaj bakalie i wymieszaj szpatułką.

Do dekoracji:

  • gorzkie kakao
  • daktyle i orzechy
Blaty przełóż przygotowanym kremem. Oprósz torcik gorzkim kakao i udekoruj bakaliami. Przechowuj w lodówce.

Smacznego :-)
Edyta
Zapraszamy na naszego Facebooka: www.facebook.com/kawalekdalej.
Karmelowy Tort bezowy

Karmelowy tort bezowy
Inspiracja
2
Share
naturalne kosmetyki

Pobudka

W marcu ogarnia mnie zawsze chęć zmieniania wszystkiego - łącznie z tym jak wyglądam. Mój kolor włosów i fryzura przestają mi się podobać. Ubrania, w których jeszcze do niedawana dobrze się czułam, trafiają w głąb szafy, nawet ulubiona herbata przestaje mi smakować! U mnie właśnie tak zaczyna się budzenie do życia po zimowych miesiącach ;-)

Dochodzę do wniosku, że niezbędny jest gruntowny projekt dbania o siebie! Jest konieczny, nieodzowny i obowiązkowy! Skoro natura budzi się do życia, to nie będę gorsza. Naturze wystarczy deszcz i słońce, ja co prawda potrzebuję jeszcze kilku dodatków, ale sama je przygotuję.

Wiosenne domowe SPA

Gdy kończy się zima nasza skóra robi się sucha i ziemista, włosy nagle nie są tak błyszczące, a paznokcie często się łamią. Czas na domowe SPA ;-) Lepsze pewnie byłoby to niedomowe, ale na razie nie mam na horyzoncie takiej możliwości. Decyzja zapadła, czas wziąć się do roboty.

Czy wiedzieliście, że Spa to miasto w Belgii i to jemu zawdzięczają swoją nazwę sprzyjające odprężeniu miejsca. Ale tak na prawdę SPA, to nie nowoczesny wynalazek, tylko kolejny przykład, że to co jest dobre, robimy od setek lat. W końcu kto nie słyszał o rzymskich termach czy starożytnych łaźniach?

Domowy peeling 

Nasz domowy rytuał, jak to w SPA, warto zacząć od peelingu. Takiego gruntownego ;-) Zeszłej wiosny czytałam świetną książkę "Sekrety urody Koreanek" i jednym z tych sekretów były właśnie peelingi. W koreańskich SPA kobiety, jak i mężczyźni korzystają z bardzo, bardzo intensywnego masażu peelingującego! I choć mam delikatną skórę i dotychczas stosowałam peelingi raz na jakiś czas, to postanowiłam peelingować się częściej. Wprowadziłam jednak drobną modyfikację - używam do tego tylko domowych peelingów na bazie oleju kokosowego. Odkąd ich spróbowałam, moja skóra żyć bez nich nie może! Polecam je każdemu. 

Przepis z dedykacją dla Kasi i Marty, bo nie wiem czy zapamiętałyście proporcje ;-)

Peeling cukrowy, kokosowo-kawowy 

Co będzie nam potrzebne?
szklanka oleju kokosowego extra virgin
szklanka cukru drobnoziarnistego
pół czerwonego grejpfruta
pół szklanki fusów z kawy
łyżeczka cynamonu

Jeśli cukrowy peeling jest dla Ciebie zbyt mocny, zastąp część cukru wiórkami kokosowymi. Taki peeling będzie delikatniejszy.

naturalne kosmetyki

Zmieszaj olej kokosowy z cukrem. Aby nadać peelingowi konsystencję musu, możesz skorzystać z miksera. Tradycyjne mieszanie łyżką również się sprawdzi. 
Do kokosowej masy dodaj suche fusy z kawy (możesz użyć zmielonej nieparzonej wcześniej kawy) i łyżeczkę cynamonu. 
Wyciśnij sok z grejpfruta i zetrzyj jego skórkę na tarce o drobnych oczkach. Sok i skórkę dodaj do wymieszanej bazy peelingującej i gotowe.

Taka porcja peelingu wystarcza mi na około 3 tygodnie. Przechowuję go w zamykanym słoiczku w łazience. Gdy jest bardzo ciepło, peeling czasem się rozwarstwia i trzeba go wymieszać przed użyciem. 

Jedyna odkryta przeze mnie wada peelingu kawowego - brudzi ;-) Kawa puszcza swoje kawowe kolory w kontakcie z ciepłą skórą i wodą, więc po relaksie czeka nas malutkie sprzątanie. 

A teraz moje wyznanie: nie umiem żyć bez peelingów na bazie oleju kokosowego! Nic tak cudownie nie nawilża mojej skóry! Żaden z gotowych peelingów, których używałam nie pachnie tak pięknie i długo. Dodatkowo kawa i grejfrut zwalczają cellulit, więc przed nadejściem wiosny warto się nimi intensywnie nacierać ;-)

Wkrótce napiszemy Wam o domowych maseczkach do twarzy i włosów, detoksykujących napojach i o tym jak tworzyć klimat spa w swoim domu. A jakie są Wasze pomysły na wiosenne, domowe SPA? 

Aha ;-) Taki domowy peeling cukrowy możesz wręczyć w prezencie swojej mamie, siostrze czy przyjaciółce. Na pewno będą zachwycone! 


naturalne kosmetyki

domowe kosmetyki

domowe kosmetyki

Zapraszamy na naszego Facebooka: www.facebook.com/kawalekdalej

Magda
0
Share
Za oknem pięknie słońce, na termometrze trochę powyżej 10 stopni, to chyba znak, że znudzona zima ustępuje miejsca wiośnie. Choć do kalendarzowej jeszcze daleko i wszystko może się zdarzyć, to taka pogoda od razu nastraja do wielkich rzeczy! Mycie okien, przesadzanie kwiatków, pranie, wietrzenie ;-)
Zmienia się otoczenie, zmieniamy się również i my...zapisałam się już do fryzjera ;-) Bukietami świeżych kwiatów ożywiamy wnętrze. A jak zmienić rutynowe śniadanko w zdrowe i kolorowe lunchboxy? To chyba dobry czas na kontynuowanie tematu śniadaniowego. Hasło na dziś: drugie śniadanie. Małymi kroczkami idzie wiosna, niech też wiosna zawita do śniadaniówek Twojego dziecka. A może i Wy skusicie się na zmiany w pudełku śniadaniowym do pracy?

śniadaniówka
Dużo mówimy o tym, że śniadanie daje moc, że jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, ale czy się do tego stosujemy? Raczej nie, bo z badań wynika że blisko połowa dzieci nie je śniadania w domu. Więc nie ma się co dziwić, że zwykle dzieciaki w swoim plecaku mają kanapkę z białego pieczywa lub drożdżówkę, sok czy wodę smakową, czyli samo zło!!!
Odbija się to na ich poziomie energii, koncentracji i wynikach w nauce.
I nawet jak zrobimy dziecku pożywne śniadanie, nie mamy wpływu na to co zje podczas pobytu w szkole, gdy zamiast śniadaniówki, damy mu przysłowiowego piątaka. Apetyt na „śmieciowe jedzenie” można zmniejszyć, szykując latorośli do szkoły kolorowy i wartościowy lunchboxy.

śniadaniówka
Gdy ogarnia Cię poranny stres i wielką niemoc, zainspiruj się naszymi propozycjami. Pomożemy Ci zrobić śniadanie i wymyślić w 30 minut, bo zwykle tyle mamy czasu, śniadaniówkę do szkoły?

śniadaniówka
Z podanych przykładów skomponuj śniadaniówki odpowiednie do wieku dziecka, płci i czasu jaki spędza w szkole. Wystarczy odpowiednio wcześniej zrobić zakupy, po porcjować i gotowe. Dla bardziej ambitnych rodziców systematycznie będziemy umieszczać przepisy na własny chlebek, muffiny czy ciasteczka, które doskonale sprawdzą się w pudełku.

śniadaniówka

śniadaniówka
Szykując śniadaniówkę pamiętaj, że będzie jedzona w spartańskich warunkach, raczej na korytarzu, wśród biegających dzieci, w pośpiechu. Muszą więc być małe porcje, którymi dziecko nie może się wybrudzić. Zapakowane w taki pojemnik, który pomieści owoce,warzywa, a nawet jogurt czy jakiś serek. Spokojnie do tego celu może służyć mniejszy pojemniki włożony w większy, wtedy mamy pewność, że wszystko będzie estetycznie wyglądało i nie przejdzie aromatami i smakami.

śniadaniówka

śniadaniówka
Wzorcowe pudełko śniadaniowe powinno zawierać składniki z różnych grup pokarmowych. Przede wszystkim pełnowartościowe białko, które jest niezbędne do prawidłowego wzrostu młodego organizmu – znajdziemy je w mleku i jego przetworach, rybach, drobiu, jajach oraz w mięsie. Węglowodany złożone (razowe pieczywo, makarony, kasze, ziemniaki, kukurydza, ryż, otręby) i proste nieprzetworzone (owoce i warzywa), które stanowią podstawowe źródło energii. Ważny jest również kwas tłuszczowy omega-3, dla prawidłowej pracy mózgu i układu odpornościowego, a znajduje się nie tylko w rybach, również w orzechach, nasionach.

śniadaniówka

śniadaniówka

śniadaniówka
Śniadaniówki moich dzieci zawsze robią furorę. Nawet się zastanawiam czy po poczęstowaniu klasy rarytasami z pudełka zostaje też coś dla nich? ;-)

śniadaniówka
A do picia WODA! Możesz ją urozmaicić wrzucając, klasycznie miętę i cytrynę albo dowolne owoce sezonowe. Otrzymamy w ten sposób wodę smakową. A dla nieprzekonanych moje wyliczenia. Wystarczy zrezygnować tylko z jednej szklanki soku czy innego słodzonego napoju, a otrzymamy 9 kilo cukru mniej rocznie!

śniadaniówka
A tak na marginesie, polecam pić szklankę letniej wody, może być z cytryną, na czczo, przed śniadaniem oraz w okresie jesienno-zimowym suplementować witaminę D.
I pamiętaj!!! Nawyki żywieniowe wynosimy z domu. To my pokazujemy dzieciom jak jeść i żyć zdrowo!

Edyta

Zapraszamy na naszego Facebooka: www.facebook.com/kawalekdalej.


2
Share
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Translate

O nas

To też może Cię zainspirować

  • Najlepsze ciasto z wytłoczyn po soku
  • List do Mikołaja, Gwiazdki, Aniołka, Gwiazdora
  • Wielkanocne cake pops - ciasteczkowe lizaki w kształcie jajka
  • Roladki z indyka ze szparagami i boczkiem zapiekane w kremowym sosie cebulowym
  • Słodkie paczuszki - Urodzinowe upominki
  • Dekoracje DIY - wielkanocne kompozycje
  • Śniadanie mistrzów - Majowy omlet ze szparagami, bobem i rzodkiewką
  • Dzień Mamy - Jogurtowy serniczek z żelką truskawkową
  • Truskawkowa latte - pożegnanie truskawkowego sezonu
  • Fondant czekoladowy (lava cake) z lodami i malinowym sosem

ARCHIWUM SZCZĘŚCIA

  • ►  2017 (106)
    • stycznia (7)
    • lutego (15)
    • marca (17)
    • kwietnia (15)
    • maja (6)
    • czerwca (4)
    • lipca (6)
    • sierpnia (4)
    • września (6)
    • października (9)
    • listopada (8)
    • grudnia (9)
  • ▼  2018 (26)
    • stycznia (5)
    • lutego (6)
    • marca (9)
    • kwietnia (4)
    • maja (2)

Facebook

http://www.facebook.com/kawalekdalej/

TAGI

wielkanoc ciasta diy fit śniadanie obiad zdrowo kolacja Walentynki pomysły na prezenty święta dzień kobiet słodkości wystrój wnętrz desery freebies impreza superfood tłusty czwartek drożdżowe przekąski sałatka czekolada drugie śniadanie wielkanocne dekoracje karnawał kobiety zupa dzieci dzień babci kreatywnie dzień dziadka kawa przyjęcie urodzinowe
    DIY
  • Home

INSTASTORIES

No to teraz wszystko nam się upiecze👩‍🍳 🎂👨‍🍳Koniec z wymówkami, że nie ma wagi w kuchni😜 Macie moją zgodę na kopiowanie 😂 Pozdrowienia z Torunia, Młyn Wiedzy 👍 #kawalekdalej #torun #ferie #freetime #kuchnia #waga #cook #food #science #kitchen #experiment #poland #travel #podróże #ferie #instapic #picoftheday #kids #family

Post udostępniony przez KawałekDalej.pl (@kawalekdalej) Lut 6, 2018 o 6:16 PST

FANPAGE

  • facebook

Zajrzyj jeszcze tutaj

  • Najlepsze ciasto z wytłoczyn po soku
  • Wytrawne gofry drożdżowe
  • Shake oreo czyli poprawiam sobie humor w deszczowy dzień

Instagram

https://www.instagram.com/kawalekdalej/
Copyright © 2015 Kawałek dalej

Created By ThemeXpose